Po 1840 r. australijskie lasy zgęstniały, a pożary się nasiliły - wynika z 1000 lat osadów
Rdzeń osadów z jeziora w Parku Narodowym Croajingolong pokazuje, że około 1840 r. pokrycie eukaliptusem podwoiło się, a pożary stały się gorętsze. Autorzy wiążą to z końcem tradycyjnego wypalania.

- Zespół Michaela-Shawna Fletchera zrekonstruował historię roślinności i pożarów na południowym wschodzie Australii z ostatnich 1000 lat. Praca ukazała się w Nature 7 października 2026 r.
- Przez 800 lat zapis pokazuje otwarty las z trawami i niewieloma drzewami. Około 1840 r. pokrycie eukaliptusem się podwoiło, a na terenie rozprzestrzeniły się zdrewniałe krzewy.
- Od połowy XIX wieku rósł udział węgla drzewnego powstałego w wysokiej temperaturze, co sugeruje bardziej intensywne pożary.
- Autorzy łączą zmianę z zakończeniem regularnych, niewielkich pożarów zakładanych przez ludność rdzenną. Sami piszą o tym ostrożnie: „prawdopodobnie".
Pożary w południowo-wschodniej Australii są coraz większe i bardziej niszczycielskie. Badacze z Uniwersytetu w Melbourne chcieli sprawdzić, czy część wyjaśnienia kryje się w tym, co stało się z tamtejszymi lasami po brytyjskiej kolonizacji. Odpowiedź, którą opisali w Nature, brzmi: prawdopodobnie tak. Według autorów wygaszenie tradycyjnego wypalania mogło zamienić otwarte lasy w gęste, łatwopalne zarośla i drzewostany.
Co zbadano i jak
Badacze pobrali rdzeń osadów z jeziora na południowo-wschodnim krańcu Australii, w Parku Narodowym Croajingolong. To tradycyjne tereny ludu Gunaikurnai. Według relacji Nature rekonstrukcje krajobrazu i źródła historyczne pokazują, że Gunaikurnai regularnie wypalali tę ziemię, dopóki Brytyjczycy nie usunęli ich siłą w połowie XIX wieku.
Zespół analizował pyłki roślin zachowane w osadach, aby odtworzyć skład gatunkowy i strukturę lasu w ciągu ostatnich 1000 lat. Osobno badano węgiel drzewny. Naukowcy zidentyfikowali w laboratorium cząsteczki powstające przy spalaniu roślin w różnych temperaturach, a potem szukali ich w próbkach osadów. Na tej podstawie oszacowali, jak gorące były dawne pożary.
Co pokazał zapis
Przez 800 lat osady dokumentowały otwarty las z trawami i niewieloma drzewami. Około 1840 r. pokrycie eukaliptusem (Eucalyptus spp.) się podwoiło, a na okolicy rozprzestrzeniły się zdrewniałe krzewy. Od połowy XIX wieku rósł też udział węgla drzewnego z wysokich temperatur, co autorzy odczytują jako ślad intensywniejszych pożarów.
- ok. 1840Pokrycie eukaliptusem podwaja się, rozrastają się krzewy
- połowa XIX w.Brytyjczycy usuwają Gunaikurnai; rośnie udział węgla z wysokich temperatur
- 2019-20Pożary Czarnego Lata
- 2022Praca z danymi pyłkowymi: przed kolonizacją lasy bardziej otwarte i trawiaste
- 2026Publikacja rekonstrukcji w Nature
- ok. 1840: Pokrycie eukaliptusem podwaja się, rozrastają się krzewy
- połowa XIX w.: Brytyjczycy usuwają Gunaikurnai; rośnie udział węgla z wysokich temperatur
- 2019-20: Pożary Czarnego Lata
- 2022: Praca z danymi pyłkowymi: przed kolonizacją lasy bardziej otwarte i trawiaste
- 2026: Publikacja rekonstrukcji w Nature
„Katastrofalna pętla pożarowa"
Autorzy uważają, że zmiany roślinności i reżimu pożarowego są powiązane. Gorętsze pożary sprzyjają rozwojowi bardziej łatwopalnej roślinności, większej ilości paliwa i gęstszego zwarcia koron. Nazywają to „katastrofalną pętlą pożarową". Fletcher wyjaśnia, że eukaliptusy szybko odrastają po pożarze, który usunął konkurujące rośliny.
- Gorący pożar: Usuwa konkurujące rośliny
- Odrost eukaliptusów: Drzewa szybko odrastają po pożarze
- Więcej paliwa: Łatwopalna roślinność, gęstszy baldachim
- Kolejny pożar: Pętla się zamyka, ogień jest groźniejszy
Źródło: Nature, 7 października 2026
Zmianę tę badacze wiążą z końcem regularnych, małych pożarów, które ludność rdzenna zakładała, by chronić wybrane miejsca przed spaleniem albo pobudzać wzrost roślin, którymi żywią się zwierzęta.
Czarne Lato i szersze tło
Zespół chciał zrozumieć, dlaczego południowy wschód Australii doświadcza większych i bardziej destrukcyjnych pożarów. Przykładem są bezprecedensowe pożary Czarnego Lata 2019-20.
Nowa praca rozwija wcześniejsze wyniki. W 2022 r. zespół z udziałem Fletchera wykorzystał zapisy pyłkowe i wykazał, że lasy regionu były przed kolonizacją bardziej otwarte i trawiaste (Mariani i in., Frontiers in Ecology and the Environment). Sprawdziłem abstrakt tej pracy: autorzy piszą w nim, że zakłócenie rdzennego zarządzania roślinnością najlepiej wyjaśnia ten wzorzec. Dodają, że razem ze zmianą klimatu brak rdzennego zarządzania ogniem mógł „przygotować" podatny grunt pod pożary o bezprecedensowym zasięgu.
Fletcher widzi w tym praktyczny wniosek. Przywrócenie rdzennych metod zarządzania lasem mogłoby zmniejszyć ryzyko niszczycielskich pożarów, zwłaszcza w ocieplającym się klimacie. „To daje nam jeszcze jedną zmienną, kiedy próbujemy rozwiązać ten problem, zamiast skupiać się wyłącznie na zmianie klimatu" - mówi (tłumaczenie z angielskiego).
Wniosek o przyczynie jest sformułowany ostrożnie: zmiany „prawdopodobnie" wynikają z zaniku rdzennego wypalania. Opisana rekonstrukcja opiera się na rdzeniu z jednego jeziora, więc rozciąganie jej na cały region jest interpretacją. Ten tekst bazuje na relacji Nature i abstrakcie pracy z 2022 r.; abstraktu samej pracy z 2026 r. nie miałem w dostępnych danych. Rekomendacja przywrócenia rdzennych praktyk to opinia badaczy, a nie wynik testu takiego zarządzania.
Pytania i odpowiedzi
Co zmieniło się w lasach południowo-wschodniej Australii około 1840 r.?
Według zapisu pyłkowego pokrycie eukaliptusem podwoiło się, a na terenie rozprzestrzeniły się zdrewniałe krzewy. Wcześniej przez 800 lat zapis pokazywał otwarty las z trawami i niewieloma drzewami.
Skąd badacze wiedzą, że dawne pożary były gorętsze?
W osadach szukali cząsteczek powstających przy spalaniu roślin w różnych temperaturach, które wcześniej zidentyfikowali w laboratorium. Od połowy XIX wieku rósł udział węgla drzewnego z wysokich temperatur.
Czy praca dowodzi, że winne są wyłącznie zmiany w zarządzaniu lasem?
Nie. Autorzy piszą o prawdopodobnym związku, a ich wniosek dotyczy dodatkowej zmiennej obok zmiany klimatu. Fletcher mówi, że chodzi o to, by nie skupiać się wyłącznie na klimacie.
Kim są Gunaikurnai?
To lud, do którego należą tradycyjne tereny wokół Parku Narodowego Croajingolong. Według relacji Nature regularnie wypalał te ziemie, dopóki Brytyjczycy nie usunęli go siłą w połowie XIX wieku.
Źródła
- Michael-Shawn Fletcher i in., Australia's current wildfire crisis linked to colonial land-use change, Nature, 2026-10-07
- Nature - Australia's bush fires got worse after British colonization - this is why, 2026-10-07
- Michela Mariani i in., Disruption of cultural burning promotes shrub encroachment and unprecedented wildfires, Frontiers in Ecology and the Environment, 2022-02-15
Piotr Olszewski
Autor Przełomowego. Codziennie czyta prace z arXiv, Nature, Science i komunikaty uczelni, a opisuje tylko te, które coś zmieniają. Każdą liczbę podaje ze źródłem.
Jak wybieram i sprawdzam prace →Widzisz błąd albo nieścisłość? Napisz - poprawię i dopiszę datę aktualizacji.


